czwartek, 27 lutego 2014

WHEEL Systems ostrzega: w 2038 r. czeka nas powrót do przeszłości

Taka data za niespełna 24 lata może wyświetlić się na ekranach komputerów i innych urządzeń elektronicznych opartych o system operacyjny Unix. Skutki cofnięcia zegara mogą okazać się bardziej dotkliwe niż na przełomie lat 1999 i 2000, kiedy dostawcy oprogramowania musieli zabezpieczyć się przed milenijną pluskwą. 32-bitowy Unix do dziś wykorzystuje wiele elektrowni atomowych i linii lotniczych.    

Era Uniksa

Zaprojektowany w 1969 r. Unix (oraz spokrewnione z nim rozwiązania jak Linux i język programowania C) wykorzystują 32-bitowy sposób zapisu daty. Urządzenia pracujące pod kontrolą tego systemu czas liczą od początku tzw. ery uniksa, czyli 1 stycznia 1970 r. Po upływie 2 147 483 647 sekund (stanie się tak 19 stycznia 2038 r.) wyczerpie się miejsce na kolejny zapis, a stan licznika wskaże wartość ujemną – będzie to data13 grudnia 
1901 r.
- Nikt nie wie, jak wtedy zachowają się komputery i urządzenia, które pracują na Uniksie lub Linuksie używającym 32-bitowego czasu. Ponieważ zachowanie będzie niezdefiniowane a systemy te używane są do kontroli wielu krytycznych aspektów naszego życia, problemu nie można bagatelizować ani odkładać na później. - mówi Paweł Jakub Dawidek, dyrektor do spraw technicznych i oprogramowania w WHEEL Systems.

Problem poważniejszy od pluskwy milenijnej

Mechanizm zapisywania czasu w 32-bitowej zmiennej grozi większym niebezpieczeństwem niż pluskwa milenijna na przełomie lat 1999 i 2000. Ze względu na niskie koszty implementacji oraz użytkowania zarówno Unix, jak i spokrewniony Linux są wykorzystywane przez wiele komputerów i urządzeń elektronicznych - częściej przez biznes niż przez konsumentów, choć to oni mogą zapłacić najwyższą cenę. Co więcej, wiele z tych urządzeń do dziś wykorzystuje 32-bitowe procesory, które ze względu na cenę i niższy pobór energii niż ich nowsze odpowiedniki mogą być stosowane w urządzeniach, które składać się będą na internet rzeczy.
Na Uniksie lub Linuksie często pracują m.in. urządzenia medyczne (np. rozruszniki serca), zainstalowane w samolotach systemy pokładowe, bankomaty, a nawet elektrownie atomowe.
64-bitowe rozwiązanie

Wyeliminowanie potencjalnego zagrożenia, jakie może wyniknąć z cofnięcia zegara wymaga przejścia na 64-bitowy zapis liczenia czasu. Dzięki temu licznik zostanie zresetowany dopiero za 292 mld lat. Procedura nie jest jednak prosta.
- Nikt dokładnie nie wie, ile obiektów i urządzeń wykorzystuje obecnie 32-bitowy Unix lub Linux. Dlatego firmy muszą przeprowadzić audyt systemów operacyjnych, który może okazać się skomplikowany, bardzo czasochłonny (w przypadku braku dostępu do kodu źródłowego należy przepisać cały kod od zera), a do tego kosztowny. Choćby z tego powodu czasu na uniknięcie globalnej awarii systemów w 2038 r. pozostało naprawdę mało – dodaje Paweł Jakub Dawidek.

Problemy z czasem

Poza powszechnie znanym problemem pluskwy milenijnej, który spowodował dwucyfrowy system zapisu daty w wielu programach i komputerach, namiastką awarii, z jakimi możemy zetknąć się w 2038 r. jest m.in. problem z sekundą przestępną. Jest to dodatkowa sekunda dodawana w celu zsynchronizowania czasu uniwersalnego z czasem słonecznym na podstawie obserwacji astronomicznych. Stosowanie jej wynika z niedostatecznej dokładności, z jaką wyznaczono długość doby w latach 50. XX w. i zmian okresu obrotu Ziemi oraz wynikającej stąd długości sekundy. Jej dodawanie potrafi jednak zakłócić pracę komputerów.  W 2012 r. sekunda przestępna spowodowała zaburzenie działania serwerów należących do Mozilli, fundacji odpowiedzialnej m.in. za przeglądarkę internetową Firefox i tych obsługujących popularne forum internetowe Reddit.

źródło: informacja prasowa

środa, 26 lutego 2014

FortiOS 5 - nowości dające bezpieczeństwo.

FORTINET, dostawca zaawansowanych rozwiązań bezpieczeństwa sieciowego, poinformował podczas targów RSA w San Francisco o istotnej aktualizacji systemu operacyjnego  FortiOS 5 oraz o nowych produktach oferujących zintegrowane raportowanie, zaawansowaną ochronę przed zagrożeniami (ang. Advanced Threat Protection, ATP) oraz silne uwierzytelnianie. Nowości te podkreślają zaangażowanie Fortinet w ulepszanie systemów NGFW (ang. Next Generation Firewall, czyli zapora sieciowa następnej generacji) w celu umożliwienia przedsiębiorstwom stawienia czoła coraz bardziej zaawansowanym zagrożeniom sieciowym. Dzięki nowym funkcjonalnościom urządzenia  FortiGate®, które do tej pory zapewniały pięć razy wyższą wydajność niż rozwiązania konkurencyjne, będą osiągać jeszcze lepsze wyniki i zapewniać jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwa.

Zalety systemu FortiOS

FortiOS 5 to system operacyjny stanowiący podstawę platformy FortiGate. Udostępnia szeroki wachlarz funkcji bezpieczeństwa i opcji konfiguracji. Właśnie ogłoszone aktualizacje zapewniają:

znacznie szybszą inspekcję ruchu szyfrowanego SSL;
bardziej szczegółowe raportowanie dzięki jeszcze większej liczbie gotowych do wykorzystania raportów oraz funkcji uszczegóławiania w produkcie FortiAnalyzer,
ściślejszą integrację z produktami FortiAuthenticator i FortiSandbox, zapewniającą uwierzytelnianie dwuskładnikowe i zaawansowaną ochronę przed zagrożeniami.

Osoby odpowiedzialne w firmach za kwestie bezpieczeństwa muszą stawić czoła zagrożeniom wynikającym z coraz większego natężenia ruchu sieciowego z wykorzystaniem protokołu SSL. Obecnie mniej niż 20% przedsiębiorstw korzystających z zapory sieciowej, systemów zapobiegania włamaniom IPS (ang. Intrusion Prevention System) oraz urządzeń UTM (ang. Unified Threat Management), deszyfruje przychodzące i wychodzące połączenia sieciowe z wykorzystaniem protokołu SSL. Firma Gartner uważa, że w 2017 r. ponad 50% ataków sieciowych wymierzonych w przedsiębiorstwa będzie wykorzystywać połączenia szyfrowane w celu ominięcia zabezpieczeń. Dziś jest to mniej niż 5% – tłumaczą Jeremy D’hoinne oraz Adam Hills, dyrektorzy ds. badań w firmie Gartner.

Przedsiębiorstwa oczekują dziś rozwiązań, które zwiększą przejrzystość sieci oraz zapewnią możliwość szczegółowej kontroli pakietów, ruchu, treści oraz dostępu do sieci i sposobów korzystania z niej, a jednocześnie nie będą tworzyć wąskich gardeł. Fortinet wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom, zapewniając zaawansowaną ochronę przed zagrożeniami i uwierzytelnianie dwuskładnikowe z możliwością obsługi za pomocą pojedynczej konsoli – mówi Mariusz Rzepka, Fortinet Territory Manager na Polskę, Białoruś i Ukrainę.

Bardziej szczegółowe raportowanie i analiza dzięki urządzeniu FortiAnalyzer

Fortinet poinformował o dostępności aktualizacji produktu FortiAnalyzer w wersji 5 oraz zapowiedział wprowadzenie modelu  FortiAnalyzer-3500E. Aktualizacje oprogramowania zapewniają szerszy wybór gotowych raportów i większe możliwości uszczegóławiania. Pozwala to osiągnąć przejrzystość sieci oraz ściślejszą integrację z platformą FortiGate firmy Fortinet.

źródło: informacja prasowa

wtorek, 25 lutego 2014

SUSE zaprasza do testowania SUSE Linux Enterprise 12 Beta


Firma SUSE rozpoczęła fazę testów wersji beta systemu operacyjnego SUSE Linux Enterprise 12. Obecni użytkownicy oprogramowania SUSE Linux Enterprise mają dzięki temu możliwość wcześniejszego zapoznania się z najnowszą wersją linuksowej platformy do obsługi przetwarzania danych w środowiskach fizycznych, wirtualnych i cloud, którą wyróżnia nieosiągalna w innych systemach interoperacyjność.


SUSE Linux Enterprise 12 jest nazwą dla całej linii produktów. W jej skład wejdą m.in. SUSE Linux Enterprise Server 12, SUSE Linux Enterprise High Availability Extension 12 oraz SUSE Linux Enterprise Desktop 12. Finalne wersje produktów pojawią się na rynku jeszcze w tym roku.


Najnowszy SUSE Linux Enterprise został oparty na jądrze systemu Linux o numerze 3.12. W wersji serwerowej (SUSE Linux Enterprise Server 12) pojawiają się funkcje i rozszerzenia zapewniające nieprzerwaną pracę systemów, lokalne zarządzenie systemami, możliwości współpracy z innymi platformami oraz w chmurze. Przykładowo, serwer SUSE zostanie wyposażony w narzędzia do tworzenia kopii migawkowych (snapshot) oraz przywracania systemów (rollback) – i to całych systemów, łącznie z jądrem Linuksa, dzięki czemu znacznie skróci się czas ewentualnych przestojów pracy.


„SUSE Linux Enterprise 12 został zaprojektowany tak, by zapewnić naszym klientom większą wydajność pracy i rozbudowane możliwości obliczeniowe” – powiedział George Shi, kierownik marketingu produktów SUSE. – „Z niecierpliwości czekamy na informacje zwrotne od klientów biorących udział w testach wersji beta.”


Firmy i instytucje zainteresowane dołączeniem do testów wersji beta zapraszamy do kontaktu z SUSE i wysłanie zgłoszenia na adres SLE12beta@suse.com. Więcej informacji na temat SUSE Linux Enterprise można znaleźć pod adresem www.suse.com/solutions/platform.html.


źródło: informacja prasowa

poniedziałek, 24 lutego 2014

Ucieczka od Windows XP i Office 2003


Czas porzucić Windows XP i Office 2003! Prezentujemy kilka praktycznych porad na migrację w firmie

Już za niecałe 2 miesiące zakończy się wsparcie dla Windows XP, a także dla pakietu Office 2003. Aby ułatwić małym i średnim firmom migrację do nowszego oprogramowania, firma Microsoft przygotowała listę zagadnień oraz serię ogólnodostępnych webinariów. Pomogą one przygotować się do procesu migracji i odpowiedzą na wiele związanych z nim pytań.

Wraz z zakończeniem wsparcia dla Windows XP i Office 2003, wszystkie firmy wciąż korzystające z tych rozwiązań będą narażone na większe ryzyko związane z zapewnieniem bezpieczeństwa oraz brakiem wsparcia technicznego. Dlatego też warto rozważyć przeprowadzenie migracji na nowocześniejsze rozwiązania, bardziej odpowiadające dzisiejszym możliwościom technologicznym i stylowi pracy.

„Zakończenie wsparcia technicznego dla naszych starszych rozwiązań to normalna praktyka, przewidziana cyklem życia produktu. W przypadku Windows XP i Office 2003 – rekordowo długo obecnych na naszym rynku i wspieranych przez producenta, nastąpi to już 8 kwietnia. Od czasu premiery tych rozwiązań minęła przeszło dekada i w tym czasie znacząco zmienił się sposób interakcji z komputerem a także styl pracy. Oznacza to, że migracja z Windows XP i Office 20013 dla wielu firm pociągnie za sobą również wymianę sprzętu” – mówi Wojciech Życzyński, dyrektor odpowiedzialny za sektor SMB w polskim oddziale Microsoft. „Warto dobrze przygotować się do tego procesu, aby w pełni wykorzystać możliwości nowoczesnych technologii i maksymalnie wykorzystać dostępny budżet”.

Aby ułatwić właścicielom oraz pracownikom przejście na nowsze systemy oraz pomóc w zakupie odpowiednich urządzeń, Microsoft udostępnia serię ogólnodostępnych, bezpłatnych webinariów. Program i rejestracja na poszczególne sesje dostępne są na http://www.microsoft.com/pl-pl/male-srednie-firmy/szkolenia-online/default.aspx

Podczas spotkań online eksperci wytłumaczą, co w praktyce oznacza zakończenie wsparcia Windows XP oraz pomogą odpowiedzieć na wiele pytań technicznych, związanych z migracją.

Microsoft stworzył również krótką listę podstawowych, praktycznych wskazówek. Pomogą przygotować się na zmiany, które nastąpią po 8 kwietnia 2014 lub zweryfikować dotychczas przeprowadzone działania.

Weryfikacja wykorzystywanych rozwiązań – po pierwsze należy sprawdzić, z jakich systemów operacyjnych i pakietów czy usług oprogramowania biurowego korzysta firma. Struktura IT w wielu firmach jest niejednolita i zawiera cały przekrój urządzeń i systemów, co do których pełną wiedzę mają tylko ich bezpośredni użytkownicy.

Ocena wymagań sprzętowych – jeżeli firma wciąż wykorzystuje Windows XP to przed przystąpieniem do migracji na nowszy system operacyjny należy zweryfikować parametry komputera, na którym pracuje ten system. Można to zrobić, korzystając z bezpłatnego Asystenta uaktualnienia, który oceni, czy komputer spełnia wymagania systemu Windows 8 lub 8.1. W przypadku starszych urządzeń, konieczny może okazać się zakup nowego sprzętu, który będzie oferował moc obliczeniową i wydajność spełniające wszystkie potrzeby biznesowe.

Wybór nowych urządzeń – jeżeli faktycznie wymiana hardware’u okaże się konieczna, warto zastanowić się, jak zmienił się styl pracy w firmie na przestrzeni ostatnich 12 lat. Dzisiejsze komputery zapewniają nieograniczone możliwości i przyjmują różne formy: od tabletów PC i urządzeń hybrydowych, po laptopy i komputery stacjonarne. W nowym, atrakcyjnym wydaniu są cieńsze, lżejsze i dłużej pracują na baterii, umożliwiając np. bezproblemową pracę mobilną przy zapewnieniu odpowiedniego oprogramowania i usług. Wachlarz dostępnych urządzeń pozwala każdemu wybrać takie, które maksymalnie odpowiada jego potrzebom biznesowym i podniesie wydajność jego pracy.

Przygotowanie firmowych danych – w celu przeprowadzenia migracji należy zaplanować proces zabezpieczenia poufnych danych oraz przesłania zebranych plików do nowych urządzeń. W tym celu można wykorzystać rozwiązania chmurowe, jak np. OneDrive lub skorzystać z pomocy dostawców rozwiązań informatycznych Microsoft, którzy zapewnią wsparcie w przeprowadzeniu tego procesu.

Sprawdzenie aplikacji – aby uniknąć sytuacji, w której kluczowa dla firmy aplikacja nie jest kompatybilna z nowszymi wersjami systemu Windows, należy ją sprawdzić za pomocą narzędzia Microsoft Application Compatibility Toolkit. Weryfikacji powinny podlegać nie tylko programy instalowane na urządzeniach, ale również aplikacje internetowe, które mogą być niedostosowane do nowszych wersji przeglądarek. Pozwoli to odpowiednio przygotować nowe środowisko pracy.

Wdrażanie systemu Windows 8.1 Pro – po wykonaniu wszystkich czynności, firma może przystąpić do wdrożenia nowego systemu operacyjnego, jak na przykład Windows 8.1 Pro. Wraz z nim organizacja zyskuje lepsze zarządzanie i większe bezpieczeństwo danych oraz zwiększenie produktywności pracowników, w różnych modelach pracy – nie tylko tej za biurkiem.

Dodatkowe informacje na temat wdrażania systemu Windows 8.1 można uzyskać na stronie Microsoft.

Dobór odpowiednich narzędzi biurowych – jeżeli firma musi dokonać migracji z pakietu Office 2003 do nowszych wersji narzędzi biurowych, warto zapoznać się z ich różnymi wariantami, również tymi w chmurze, jak Office 365. Oprogramowanie jako usługa pozwala nie tylko na lepszą współpracę w zespole i zwiększenie produktywności, ale też wspiera pracę mobilną. Jednocześnie jest to atrakcyjna oferta dla firm, które zamiast ponosić inwestycje związane z zakupem licencji oprogramowania wolą płacić miesięczną subskrypcję za korzystanie z tego oprogramowania.

źródło: informacja prasowa